URLOPY PRACOWNICZE DLA TATY ZWIĄZANE Z RODZICIELSTWEM

520

W nowoczesnym społeczeństwie przyjmuje się aktywną rolę ojca w wychowaniu dziecka i takie możliwości stwarza mu też kodeks pracy oraz inne przepisy prawa.

W pierwszej kolejności wspomnieć należy o urlopie okolicznościowym, który przysługuje pracownikowi zgodnie z rozporządzeniem Ministra Prawy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w wymiarze dwóch dni w związku z urodzeniem się dziecka. Celem tego urlopu jest najczęściej załatwienie spraw urzędowych w USC związanych z urodzeniem dziecka (dzieci) pracownika lub odbiór matki dzieci ze szpitala po porodzie. Wykorzystanie tego zwolnienia powinno więc nastąpić w dniach następujących bezpośrednio po urodzeniu się dziecka, zwłaszcza w dniu powrotu matki z dzieckiem ze szpitala i następnym. Udzielenie tego zwolnienia w terminie późniejszym mogłoby być uzasadnione jedynie wówczas, gdyby pracownik udowodnił, że w tym właśnie czasie ma załatwić sprawy związane z urodzeniem dziecka (np. w urzędzie stanu cywilnego), choć w praktyce jest to raczej sytuacja niespotykana.

Ojcom wychowującym dzieci będącym pracownikami przysługuje również urlop ojcowski w wymiarze dwóch tygodni (liczonych łącznie z sobotą i niedzielą), który może wykorzystać do  ukończenia przez dziecko 12 miesiąca życia lub do upływu 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przysposobieniu. Od 2 stycznia 2016 r. urlop ten będzie można wykorzystać w dwóch częściach, każda nie krótsza niż tydzień, i do ukończenia przez dziecko 24 miesięcy życia. Oczywiście, urlopu ojcowskiego udziela się na pisemny wniosek ojca, składany w terminie nie krótszym niż 7 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu. Pracodawca obowiązany jest wniosek uwzględnić. Warto dodać, że urlop ojcowski jest to uprawnienie ściśle związane z pracownikiem-ojcem wychowującym dziecko i nie może być wykorzystany przez żadną inną osobę. Jest to również prawo całkowicie niezależne od okoliczności, czy matka dziecka ma status pracownika.

Tatusiom przysługuje również urlop tzw. tacierzyński, nazywany w kodeksie pracy urlopem na warunkach urlopu macierzyńskiego. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że w kodeksie pracy istnieje obecnie podstawowy urlop macierzyński w wymiarze od 20 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka przy jednym porodzie, do 37 tygodni w przypadku urodzenia większej liczby dzieci. Po nim przysługuje również dodatkowy urlop macierzyński w wymiarze do 6 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka i do 8 tygodni w przypadku urodzenia dwojga i więcej dzieci, a następnie urlop rodzicielski w wymiarze 26 tygodni bez względu na liczbę dzieci urodzonych przy jednym porodzie. Od 2 stycznia 2016 r. będą tylko dwa urlopy – macierzyński pozostanie bez zmian, znika natomiast dodatkowy urlop macierzyński, a wymiar urlopu rodzicielskiego ulega zmianie i wynosić będzie do 32 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka i do 34 tygodni w przypadku urodzenia dwojga i więcej dzieci przy jednym porodzie.

Urlop „tacierzyński” jest to więc urlop macierzyński dla ojca, z którego to urlopu matka ma prawo zrezygnować po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu. Warto dodać, że urlop macierzyński nie podlega skróceniu z woli pracownicy, a jedynie można go podzielić między matkę i ojca, jeżeli oni tak postanowią. Aby móc skorzystać z pozostałej części urlopu macierzyńskiego, ojciec musi złożyć stosowny wniosek do pracodawcy, który to wniosek pracodawca obowiązany jest uwzględnić. Ojciec, który przechodzi na urlop tacierzyński, otrzymuje zasiłek oraz jest chroniony przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem umowy o pracę. Jeśli jednak matka zdecyduje się wykorzystać urlop macierzyński w całości, to ojciec dziecka nie dostanie go w ogóle.

Należy podkreślić, że możliwość korzystania z urlopu macierzyńskiego przysługuje jedynie ojcu dziecka, który je wychowuje – ojciec dziecka, który się nim nie zajmuje, nie może korzystać z tego prawa. Dodatkowo, podstawowym warunkiem przyznania urlopu tacierzyńskiego jest posiadanie prawa do urlopu macierzyńskiego przez matkę dziecka – jeśli matka np. nie ma statusu pracownika i urlop ten jej przysługuje, to pracownikowi ojcu dziecka również nie można udzielić tego urlopu.

Nowością, która obowiązuje od 14 sierpnia 2015 r., jest możliwość skorzystania z urlopu tacierzyńskiego w razie zgonu matki dziecka, nawet jeśli nie była pracownicą albo porzucenia przez nią dziecka, a także jeżeli matka dziecka niebędąca pracownicą legitymuje się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji i stan jej zdrowia uniemożliwia jej sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem. Wówczas urlop przysługuje ojcu w takim wymiarze i na takich warunkach, na jakich matka mogłaby z tego urlopu korzystać, gdyby była pracownicą.

Tato ma również prawo do skorzystania z urlopu rodzicielskiego, przy czym  – co warto podkreślić – prawo to nie jest zależne od rezygnacji z własnego urlopu przez matkę. Rodzice mogą bowiem korzystać z urlopu rodzicielskiego jednocześnie, jednak łączny jego wymiar nie może przekroczyć 26 tygodni. Oznacza to, że w tym samym czasie matka i ojciec mogą wykorzystać maksymalnie po 13 tygodni urlopu.  Okres urlopu można również podzielić na trzy części i korzystać z nich na zmianę (od 2 stycznia 2016 r. będzie go można wykorzystać jednorazowo albo w nie więcej niż 4 częściach i nie później niż do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko ukończy 6. rok życia). Urlopu rodzicielskiego udziela się na pisemny wniosek pracownika, którym pracodawca jest związany, składany w terminie nie krótszym niż 14 dni przed rozpoczęciem korzystania z tego urlopu. Miejmy nadzieję, że tatusiowe skwapliwie skorzystają ze swoich uprawnień związanych z rodzicielstwem.