Ubezwłasnowolnienie osoby starszej

15339

Wielu z nas boryka się z problemem starszej osoby, która poprzez szereg czynności prawnych, np. poprzez zaciąganie pożyczek, zawieranie umów z operatorami telekomunikacyjnymi czy z dostawcami mediów, niekorzystnie rozporządza własnym mieniem. W takich sytuacjach polskie prawo wychodzi naprzeciw poprzez instytucję ubezwłasnowolnienia, o której zapewne słyszał każdy z nas, choć prawdopodobnie nadal nie do końca wiedząc, co to dokładnie oznacza.

 

W pierwszej kolejności zacznę może od skutków całkowitego ubezwłasnowolnienia danej osoby, gdyż są one doniosłe. Wszelkie bowiem czynności prawne dokonane przez osobę ubezwłasnowolnioną, są nieważne, z wyjątkiem umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, o ile umowy te nie pociągają za sobą rażącego pokrzywdzenia osoby ubezwłasnowolnionej. Oznacza to więc, że taka osoba może pójść do sklepu po zakupy, ale z pewnością nie może zaciągnąć pożyczki w banku czy w innych instytucjach kredytowych. W świetle prawa osoba taka traktowana jest bowiem jak osoba poniżej 13-tego roku życia. Dla osoby takiej ustanawia się opiekuna, który sprawuje pieczę nad osobą ubezwłasnowolnioną i nad jej majątkiem.

 

Zwrócić jednak należy uwagę, że nie zawsze istnieją przesłanki do ubezwłasnowolnienia danej osoby nawet, jeśli niekorzystnie rozporządza ona swoim mieniem. Zgodnie bowiem z art. 13 § 1 kodeksu cywilnego, osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem. Z powyższego przepisu wynika, iż ubezwłasnowolnienie całkowite możliwe jest, jeśli Sąd stwierdzi po pierwsze, czy stan zaburzeń psychicznych wyłącza zdolność kierowania swym postępowaniem, a po wtóre czy ubezwłasnowolnienie jest celowe ze względu na osobiste i majątkowe stosunki tej osoby. Należy bowiem pamiętać, że instytucja ubezwłasnowolnienia nie służy dobru wnoszącego o ubezwłasnowolnienie czy jego rodziny, ale musi zawsze polegać na niesieniu pomocy danej osobie.  W orzeczeniu z dnia 16 sierpnia 1962 r. Sąd Najwyższy wskazał, że nie jest celem ubezwłasnowolnienia częściowego uwolnienie męża od nieprzyjemnych objawów psychicznie chorej żony ani też ochrona osób trzecich czy urzędów przed przykrościami ze strony obywatela (I CR 320/62).

 

Stąd też, jeśli rodzina lub bliskie otoczenie osoby zapewnia jej utrzymanie, świadczy wystarczającą pomoc i otacza niezbędną troską, a także jeśli sytuacja danej osoby jest ustabilizowana, to nie jest możliwe ubezwłasnowolnienie takiej osoby, albowiem nie jest jej potrzebna już dodatkowa pomoc (Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 3 grudnia 1974 r., I CR 508/74). Ubezwłasnowolnienie nie jest także możliwe na podstawie stwierdzenia samej choroby psychicznej, albowiem chorobie tej zawsze musi towarzyszyć niemożność kierowania swoich postępowaniem, tj. brak świadomego kontaktu z otoczeniem oraz brak możliwości intelektualnej oceny swojej sytuacji, swojego zachowania i wywołanych nim następstw (Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 maja 2013 r., I CSK 122/13). Przy czym ta niemożność kierowania swoim postępowaniem musi występować realnie, a nie tylko jako potencjalne typowe następstwo danej dysfunkcji. Zwrócić przy tym należy uwagę, że zapominanie najbliższych wydarzeń z życia codziennego, brak planów na przyszłość czy nieświadomość określonych zdarzeń i skutków należą do typowych objawów starości, które co do zasady nie uzasadniają ubezwłasnowolnienia.

 

Okoliczności powyższe rozstrzygać będzie Sąd w postępowaniu wszczynanym na wniosek składany do Sądu Okręgowego, w którego okręgu zamieszkuje osoba mająca być ubezwłasnowolniona.  Wniosek o ubezwłasnowolnienie podlega opłacie stałej w wysokości 40 zł. Jednakże nie każdy jest uprawniony do złożenia takiego wniosku. Z art. 545 § 1 kodeksu postępowania cywilnego wynika, iż może to zrobić tylko małżonek danej osoby, krewni w linii prostej, rodzeństwo oraz przedstawiciel ustawowy danej osoby. Wniosek o ubezwłasnowolnienie zgłoszony przez osobę nieuprawnioną lub taką, która utraciła w trakcie postępowania status wnioskodawcy, podlega oddaleniu. Jednocześnie, kto zgłosił wniosek o ubezwłasnowolnienie w złej wierze lub lekkomyślnie, podlega karze grzywny, która w chwili obecnej wynosić może do 5.000 zł.

 

W postępowaniu wywołanym wnioskiem uprawnionego, sąd ustala istnienie przesłanek ubezwłasnowolnienia w oparciu o zeznania osób, z którymi osoba mająca być ubezwłasnowolniona pozostaje w stałym lub częstym kontakcie osobistym (członkowie rodziny, sąsiedzi, znajomi, współpracownicy, lekarze którzy leczyli lub leczą uczestnika itp.), w oparciu o dokumenty dotyczące leczenia, pobytu w szpitalu, a także przede wszystkim opierając się na opinii biegłego (lub biegłych) psychiatry, psychologa lub neurologa Wskazać należy także, że jeśli nie zachodzą przesłanki do ubezwłasnowolnienia całkowitego, można rozważyć ubezwłasnowolnienie częściowe. Różni się ono tym, że rzeczywiście, stwierdzona zostanie choroba psychiczna, niedorozwój umysłowy lub inne zaburzenie psychiczne, ale jednak stan tej osoby nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, a tylko potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw. Winno być to jednak poprzedzone ustaleniem, w prowadzeniu jakich konkretnie spraw potrzebna jest pomoc danej osobie, jaki jest ich rodzaj oraz jaki jest konkretny zakres potrzebnej pomocy.

 

W tym przypadku dla osoby takiej ustanawia się kuratora, a umowy, na podstawie których osoba ubezwłasnowolniona częściowo zaciąga zobowiązanie lub rozporządza swoim majątkiem, są ważne jeśli kurator wyrazi na nie zgodę. Osoba ta jednak co do zasady może rozporządzać swoim zarobkiem a także zawierać umowy należące do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego. Nieważne z mocy prawa są jedynie jednostronne czynności prawne, takie jak np. często pojawiająca się w praktyce kwestia uznania dziecka. Mężczyzna ubezwłasnowolniony częściowo może to zrobić wyłącznie za zgodą kuratora.

 

Wskazać jednocześnie należy, że jeśli ustaną przyczyny ubezwłasnowolnienia, Sąd uchyla ubezwłasnowolnienie i może to zrobić zarówno na wniosek samego ubezwłasnowolnionego, ale również z urzędu. Ubezwłasnowolnienie nie jest więc orzekane na zawsze i gdy tylko sytuacja danej osoby ulegnie poprawie, nie będzie ona potrzebować pomocy w prowadzeniu spraw i będzie umiała kierować swoim postępowaniem, istnieje możliwość jego uchylenia. Po raz kolejny więc na pierwszy plan wysuwa się tu cel instytucji, jakim jest pomoc osobie chorej, schorowanej, starszej i aby ubezwłasnowolnienie miało miejsce tylko i wyłącznie dla jej dobra. Przy rozważaniu więc zarówno przesłanek do ustanowienia, jak i do uchylenia ubezwłasnowolnienia, to właśnie cel tej instytucji należy mieć na uwadze. Także, gdy decydujemy o złożeniu do Sądu wniosku.

radca prawny Małgorzata Kułakowska