Czy dorosłe dziecko może wystąpić do sądu o alimenty od rodzica?

6628

Polskie prawo wyraźnie przewiduje obowiązek rodziców przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Rodzice mają obowiązek wychowywać dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską, troszczyć się o jego fizyczny i duchowy rozwój i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień. Uszczegółowieniem tego ogólnego obowiązku jest obowiązek alimentacyjny.

Zgodnie z art. 133 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej k.r.o.) w związku z art. 128 k.r.o. rodzice zobowiązani są do dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania dziecku, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie chyba, że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania. Zakres tego obowiązku wyznacza przepis art. 135 k.r.o., stosownie do którego wysokość alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych rodziców. Usprawiedliwione potrzeby należy rozumieć szeroko jako całokształt potrzeb stosownych do wieku, stopnia rozwoju, stanu zdrowia i innych okoliczności konkretnej sprawy.

Na gruncie przemian społecznych w Polsce, kiedy coraz więcej dzieci kontynuowało naukę po osiągnięciu pełnoletności, nie podejmując pracy zawodowej po skończeniu szkoły średniej, sądy stanęły więc na stanowisku, że obowiązek alimentacyjny z reguły trwa przez dłuży czas i nie kończy się wraz z osiągnięciem pełnoletności przez dziecko. Nie jest też związany stopniem wykształcenia w tym sensie, że dziecko nie traci prawa do alimentowania z chwilą uzyskania określonego podstawowego lub średniego wykształcenia. Jedyną okolicznością, od której uzależnione jest trwanie bądź ustanie tegoż obowiązku, jest możliwość samodzielnego utrzymania się dziecka. Obowiązek alimentacyjny rodziców trwa zatem, dopóki dziecko nie zdobędzie odpowiednich kwalifikacji zawodowych. W szczególności pełnoletnie dziecko nie traci prawa do alimentowania przez rodziców, jeżeli chce ono kontynuować naukę oraz jego osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie edukacji.

Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec pełnoletniego dziecka może ustać jedynie wówczas, gdy dziecko uzyska zawód bądź podejmie zatrudnienie w czasie pobierania nauki, a osiągane zarobki pozwolą mu na zaspokojenie jego potrzeb. Według sądów, pozbawienie dziecka środków materialnych niezbędnych do kontynuowania nauki po osiągnięciu pełnoletności mogłoby prowadzić co najmniej do znacznego utrudnienia jego dalszego rozwoju, co sprzeciwiałoby się podstawowemu obowiązkowi rodzicielskiemu. Podkreślić należy, że według utrwalonego orzecznictwa, rodzice winni dzielić się z dzieckiem każdym, nawet najmniejszym dochodem (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 stycznia 2000 r., I CKN 1077/99). Żaden rodzic nie może uchylić się od obowiązku alimentacyjnego na tej podstawie, że według niego będzie nadmiernie obciążony.

Fakt osiągania przez dziecko dochodów, wyłączając sytuację, kiedy te dochody są naprawdę znaczne, nie wyłącza samoistnie prawa uczącego się dziecka do alimentowania przez rodziców, których możliwości finansowe na to pozwalają. Odmienne stanowisko preferowałoby bowiem osoby bierne, ci zaś, którzy byliby aktywni i zaradni byliby za to w swoisty sposób karani poprzez odejmowanie im prawa do alimentowania przez rodziców. Taka sytuacja byłaby w oczywisty sposób demotywująca.

Niemniej jednak, jeśli dziecko nie osiąga pozytywnych wyników w nauce, zaniedbuje naukę, nie czyni należytych postępów, powtarza naukę na tym samym roku, nie zdaje egzaminów – obowiązek alimentacyjny może ustać (tak na przykład Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r., I CKN 499/970). W 1999 roku Sąd Najwyższy uznał ponadto, że jeśli dziecko chce kontynuować naukę, ale na prywatnej uczelni, to powinno uwzględnić stopę życiową rodziców – tj. czy ich na to stać. Z pewnością dorosłe dziecko, które podjęło pracę zawodową i jest w stanie utrzymać się samodzielnie, a które zamierza podjąć dodatkowe studia, nie otrzyma alimentów od rodziców.

Jeśli dziecko nie posiada ustalonych alimentów od rodzica, może o nie wystąpić do sądu w każdym czasie. Jeżeli jednak zostały mu one przyznane we wcześniejszym wyroku, a dziecko chciałoby je zwiększyć, to swoje żądanie musi uzasadnić zmianą stosunków, które nastąpiły po wydanym wyroku, np. zwiększeniem własnych potrzeb. Pamiętać jednak należy, że alimenty co do zasady przysługują na przyszłość i tylko w ograniczonym zakresie można dochodzić je za okres przeszły – jeśli pozostały niezaspokojone potrzeby dziecka z czasów sprzed wniesienia powództwa. Alimenty mają bowiem co do zasady służyć zaspokajaniu bieżących potrzeb dziecka. Jeśli zaś uprawniony zamierza ich dochodzić za czas przeszły, to datą graniczną są trzy lata wstecz, albowiem dalsze roszczenia uległy już przedawnieniu.